Gardaland
Gardaland jest chyba odpowiednim miejscem, dla osób, które chcą poczuć trochę adrenaliny.
~ Od roku 2015 powstal nowy rollercoaster o nazwie "Oblivion - The Black Hole", na szczęście miałam okazje go wypróbować. Pamiętam to uczucie, kiedy pierwszy raz odważyłam się do niej wsiąść. Kiedy kolejka wjechała na sama górę, czas się dla mnie zatrzymał. W rzeczywistości napięcie trwało 3sekundy, jednak dla mnie wieczność. Później tylko stromy spadek w dół, który śnił mi sie pozniej przez kilka nocy. Pomijając fakt, ze niestety trzeba poczekać pyrach dobrych minut na atrakcje, która trwa niecała minutę, to naprawdę polecam, ponieważ warto. Robiąc zdjęcia starałam sie uchwycić moment kiedy kolejka zjeżdża pionowo w dol, na szczęście udalo mi sie to zrobić.
~ Atrakcje, na której tak naprawdę dało sie odpocząć, nazywa sie "Flying Islandia". Można było zobaczyć cały Gardaland z lotu ptaka, nawet sobie nie zdawałam sprawy, ze jezioro Garda jest aż tak blisko. Niesamowite widoki.
~ Poniższe zdjęcie ukazuje jedyne miejsce, na którym krzyczałam ze strachu. Wagony najpierw wjeżdżają w gore, następnie gwałtownie obracają sie do góry nogami i jedzie sie z głowa opuszczona w dol, pozniej wracają do pozycji pierwotnej i tak w kółko. Wydaje sie być niewinna, jednak ja sie ma niej bałam.
~ Gardaland można podzielić na 3 grupy : fantasy, adventure, adrenaline.
~ Blue Tornado
~ Orzeźwiająca przejażdżka, gdzie za każdym razem ja zjeżdża sie w dol, woda chlapie na wszystkie wagony, plus dzieciaki maja do dyspozycji armatki wodne i chlapią wszystkich, którzy korzystają z atrakcji. Oprócz tego ma bardzo ciekawa scenografie, ukazuje Posejdona oraz mistyczny wodny świat. Na szczęście jest to jedyna kolejka, na której można było wziąć ze sobą rzeczy. Zaryzykowałam i wzięłam IPhona, co sie opłaciło, ponieważ zrobiłam świetne zdjęcia ukazujące niezwykłość tego miejsca.
~ Tak wyglada własnie Gardaland ❤️























































